Contra Gentiles
Tomasz P. Terlikowski

Celem ekumenizmu jest jedność

Tagi: ekumenizm

2011-01-29 21:22, @21

 

 

Benedykt XVI coraz mocniej i jaśniej przypomina, że celem dialogu ekumenicznego nie jest i nie ma być dialogowanie dla samego dialogu, ani pogłębianie wzajemnej akceptacji czy prawienie sobie banałów. Tym celem jest... jedność. Jedność zaś według katolików możliwa jest tylko w Kościele Chrystusowym, który trwa w Kościele katolickim.

Ten jasny i prosty komunikat, który od dawna można wyczytać w tekstach Benedykta XVI, teraz został wyrażony wprost w feletionie dyrektora Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej o. Federico Lombardiego. Jezuita nawiązał w nim do papieskiej homilii na zakończenie Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan.

- Dążenie do przywrócenia jedności chrześcijan – mówił wówczas Benedykt XVI – nie może się ograniczyć do uznania wzajemnych różnic i pokojowego współistnienia”. Za takimi formami ekumenizmu zdają się przemawiać rozsądek i realizm. Dalekie są on one jednak od prawdziwego dążenia do jedności – zaznaczył papież. A włoski jezuita w Radiu Warykańskim rozwinął jego myśl. „Jedność to coś innego. Jak powiedział papież, 'pragniemy jedności, o którą modlił się Chrystus i która ze swej natury przejawia się w komunii wiary, sakramentów i posług'. W obliczu 'pokusy rezygnacji i pesymizmu' Benedykt XVI wzywa nas, abyśmy ożywili w sobie 'ufność w moc Ducha Świętego' i 'gorliwie kontynuowali drogę do jedności'. Św. Paweł spadł z konia, kiedy spotkał Chrystusa i jego życie uległo zmianie. A czego od nas chce Chrystus? Na pewno nie tego, byśmy stali w miejscu. Bo wtedy nasze spotkania ekumeniczne będą co najwyżej pięknym widowiskiem. I zamiast być zaczynem przyszłości, wiarygodnym świadectwem obecności Ducha Bożego, pozostaną jedynie echem podziałów z przeszłości”.

Słowem celem jest jedność. I to nie jakakolwiek jedność, ale jedność w Prawdzie. Środki zaś mogą być różne. Ordynariat dla anglikanów jest jednym z nich. Otwarte ręce dla wszystkich prawosławnych czy protestantów to inna forma. Modlitwa zaś i rozmowa (także niezmiernie ważne) mają jasno i wyraźnie prowadzić nie do pojednanej różnorodności właściwej ekumenizmowi genewskiemu, ale ku prawdziwej i pełnej jedności pod zwierzchnictwem Rzymu. Módlmy się o to szczerze! Miejmy nadzieję, że ordynariat dla byłych anglikanów niebawem zapełni się wiernymi i duchownymi. I że nie będzie to ostatni krok na drodze przyłączania się protestanów do pełnej jedności z Kościołem Chrystusowym.

Komentarze (25)

~JK

2011-01-29 21:27

Amen. O to właśnie chodzi. :)



~Rabarbar

2011-01-29 22:32

Są dwie, podobne do siebie w formie myśli, jakie pozostawił nam w swojej ewangelii Łukasz, a które są pomocne dla zrozumienia celu ekumenizmu.
"Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; a kto nie zbiera ze Mną, rozprasza" (Łk. 11,23). Nie można być po właściwej stronie, jeśli nie jest się z Chrystusem!
"...kto bowiem nie jest przeciwko wam, ten jest z wami" (Łk. 9,50). My, wierzący, mamy uważać za sprzymierzeńców wszystkich, którzy nie są wobec nas wrodzy! Celem ekumenizmu jest przełamywanie wzajemnej wrogości między chrześcijanami (jeśli wrogość występuje) i rozwijanie więzi opartej na wyznawaniu wspólnej wiary w Chrystusa. Zagrożeniem dla tej wizji jest frakcyjność, podkreślanie własnych autorytetów, różnych od Chrystusa. Chrześcijanie w Koryncie byli podzieleni, gdyż (wbrew wiedzy i woli tych na których się powoływali) upatrywali "przywództwa" swoich frakcji w poszczególnych apostołach: "Ja jestem Pawła, a ja Apollosa; ja jestem Kefasa, a ja Chrystusa. Czyż Chrystus jest podzielony? Czyż Paweł został za was ukrzyżowany? Czyż w imię Pawła zostaliście ochrzczeni?" (1 Kor. 1.12-13).
Podsumowując: nie można zastępować pierwszego z fragmentów, jakie zacytowałem z Łukasza myślą: "Kto nie jest z Papieżem, jest przeciwko Jezusowi; a kto nie zbiera z Papieżem, rozprasza" - a taką myśl, niestety, wyraża Pański tekst. Ta myśl stanowi część problemu, a nie rozwiązanie!



aneta.maria

2011-01-29 22:38

O coś takiego jako katoliczka nie będę się modliła. Nie wiem, czy tak literalnie powiedział BXVI, szczerze wątpię, by wezwał do jedności, pouczając naszych braci, że możliwe jest to jedynie pod zwierzchnością Rzymu. Z Pana wezwania przebija wyższość i brak uszanowania tajemnicy podziału chrześcijan oraz brak szacunku dla historii, autonomii i odmienności innych wyznań chrześcijańskich. Wątpię, by to marzenie o jedności "pod zwierzchnictwem" było z Ducha Jezusowego.



~JK

2011-01-29 22:54

Jeśli nie z "ducha Jezusowego" to chociaż ze "słowa Jezusowego": tyś jest Piotr, czyli skała, na tej skale zbuduję Kościół mój. Kościół, nie kościoły - primo. Secundo tajemnicy podziału nie należy się szacunek bo od kosmatego się ona wywodzi. Tertio - poza Kościołem nie ma zbawienia.



~Ryba

2011-01-29 22:56

No pewnie się na Pana posypie za ten wpis, ale popieram. Dość już tego błądzenia w tym źle pojętym ekumenizmie. Benedykt XVI: "pragniemy jedności, o którą modlił się Chrystus i która ze swej natury przejawia się w komunii wiary, sakramentów i posług». W obliczu «pokusy rezygnacji i pesymizmu» Benedykt XVI wzywa nas, abyśmy ożywili w sobie «ufność w moc Ducha Świętego» i «gorliwie kontynuowali drogę do jedności"



~Robert

2011-01-29 22:57

Wg mnie trzeba wybrać: jest się pewnym nauki Kościoła, czy się wątpi. Protestanci zwątpili i kończą jak kończą.



~Aranka

2011-01-29 23:16

Popieram!
Ktoś kto w imię źle pojętego ekumenizmu uważa, że mógłby ustąpić i odejść od części wyznawanych przez siebie prawd, chyba w rzeczywistości nie jest katolikiem. Jeśli wierzę w to, że w naszym Kościele jest pełnia prawdy, to nie odejdę od niej nawet na milimetr.



aneta.maria

2011-01-29 23:17

@~JK "Poza Kościołem nie ma zbawienia" - jeśli się rozumie tę tezę literalnie, to się daje jedynie świadectwo własnej ignorancji, niestety. Gdybyż to zbawienie zależało od prostej przynależności do Kościoła katolickiego...



~Ryba

2011-01-30 00:03

A gdzie teraz mój komentarz jedynie z zapytanieM?



~Ryba

2011-01-30 00:04

to jednak nie wolno tu mówić otwarcie? to po co te wstepy i piekne namowy do dialogu?



Ewa K. Czaczkowska

2011-01-30 09:29

@Ryba - czy chodzi Panu o ów wpis-film? Regulamin portalu zakazuje umieszczania reklamy. A taki niewątpliwie charakter miało zakończenie tego filmu.



Ewa K. Czaczkowska

2011-01-30 11:05

@Ryba: Żaden inny komentarz - oprócz filmu - z tej dyskusji nie był usuwany. Proszę więc od razu nie wysuwać zbyt daleko idących wniosków.



Michał Göłémp

2011-01-30 11:26

@~JK do aneta.maria -- "Poza Kościołem nie ma zbawienia"? Święte słowa, bo Kościół przechowuje tajemnicę odkupienia, ba - żywego Chrystusa. Ale za absolutną hańbę uważam... Zaraz, zaraz: powtórzę raz jeszcze - za absolutną hańbę uważam, że ten termin rzucany jest ad hoc, kompletnie bez zrozumienia. Czy wie Pan, że on ma właściwe sobie tło historyczne, swoistą etymologię i zaplecze znaczeniowe związane ze sposobem mówienia właściwym światu starożytnemu? I że oznacza całkowicie co innego niż Pan sądzi? Wystarczy do tego jedynie odpowiedzialność i trochę rzetelnej wiedzy. A wie Pan, co oznacza w pojęciu żydów przykazanie "nie zabijaj"? W ich mentalności, ich tradycji przykazanie to ma w sobie jedno ze znaczeń takie: "zabija ten, kto naucza rzeczy, o których nie ma pojęcia". Kiedy naucza Pan: "poza Kościołem nie ma zbawienia", nie wiedząc, co to oznacza, ba - kalecząc i deformując w ten sposób wiarę w posłannictwo Jezusa (czy Miłość wcielona umarła na krzyżu, aby dopełnić formalności - kto przynależy do katolicyzmu, ten się zbawi, a kto nie.... to sorry, piekiełko?), to normalnie Pan zabija. Nie fizycznie, ale tym gorzej: duchowo. Pozdrawiam!



~RM

2011-01-30 14:29

Celny wpis i mądry wpis. Klarowny wpis i jasny wpis. Brawo TT!



~waldek

2011-01-30 17:17

Ostateczną podstawą jedności Kościoła jest jedność, która jest w samym Bogu. Do niej odwołuje się Jezus w nowotestamentowej modlitwie: "aby wszyscy byli jedno, jak Ty Ojcze we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał...aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. Ja w nich, a Ty we Mnie"(J17,21-23). Myślę że formuła jedności polegająca na powrocie wszystkich chrześcijan do Kościoła Rzymsko-katolickiego jest dzisiaj mało realna. Zresztą z żadnych z wypowiedzi papieża to nie wynika. Analiza wypowiedzi papieża i innych dostojników papieskich dokonana przez pana Tomasza jest nadinterpretacją i wynika raczej z wiary redaktora w taką właśnie formę jedności. Ja natomiast podobnie jak mój biskup opowiadam się za pojednaną różnorodnością jako najlepszą formą jedności Kościoła Chrystusowego. Jak do tego dojdzie i jaki to przyjmie końcowy kształt tego nie jestem w stanie powiedzieć, gdyż właściwą odpowiedź zna tylko Wszechmocny Bóg.



~emma

2011-01-30 18:27

JK:
1. Kościół jest jeden, Chrystusowy. I zbudował go Jezus. KRK nie jest synonimem Kościoła Chrystusowego, choć wy, katolicy bardzo byście tego chcieli!

Piotr nie przewodził chrześcijanom, nie był pierwszym wśród apostołów.

2. Nie ma zbawienia poza Jezusem, nie poza Kościołem! Jezus zbawia, jego śmierć nas zbawiła, nie Kościół! twierdząc, że zbawienie jest tylko w Kościele(KRK, tak?)głosisz zwykłe herezje.

Łaską jesteście zbawieni przez wiarę! Nie Kościołem jesteście zbawieni...



~RMalicki

2011-01-30 19:20

@Waldek

Nie tylko Bóg wszechmogący to wie,ale Kościół to wie, bo Bóg nie zostawił nas samymi. Ks. Federico Lombardi mówiąc o Komunii Wiary i Sakramentów jako formule jedności nie pozostawił wątpliwości o co chodzi. Komunia wiary to pełna wspólnoty wiary, a więc wyznawanie jednej, katolickiej wiary, głoszonej przez Kościół. Dobrze wiesz, że inaczej nie da się tego zrozumieć. Nie rozumiem też,że skoro wierzysz że w Kościele katolickim jest pełnia Prawdy zbawczej to dlaczego nie chcesz by tą Prawdą żyli też odłączeni od Kościoła chrześcijanie z innych wyznań. Jesteś zwolennikiem utwierdzania dusz w błędach, to nie jest wyraz miłości względem nich, wręcz przeciwnie. I nie zmieni tego fakt,że tak jak Ty myśli abp Nossol czy, być może, także bp A. Czaja, czy też inni tak zwani "ekumeniści". Trzeba słuchać Kościoła powszechnego, a pełna jedność (to ważne słowo: "pełna" bo może być też jedność niepełna-np. polegająca na wspólnym stanowisku względem homoseksualizmu, aborcji czy in vitro, ale zachowująca różnice doktrynalne) możliwa jest tylko w jednej jedynej wierze. Tak długo jak protestanci nie przyjmują nauki Credo że istnieje jeden, święty, katolicki i apostolski Kościół, który jest widzialny i jest rządzony przez następców św. Piotra nie będzie pełnej jedności chrześcijan.



~Kumak

2011-01-31 23:35

To było do przewidzenia. Watykan zrezygnował z otwartej wojny z protestantyzmem z przyczyn czysto taktycznych (strach przed USA et consortes, konfrontacja z komunizmem). Teraz zdaje się wracać do dawnej, kosztownej, retoryki. Pytanie, co realnie ma spowodować ta wolta? Kościół katolicki to łatwy cel i nieszczególnie wymagający przeciwnik. Ale mówisz, masz!



~Metal Angel

2011-02-06 15:11

Zacznę od tego, ze w świecie chrześcijańskim papież jest w sumie największym i jedynym tej rangi autorytetem. Idealnie nadaje się na przywódcę wszystkich chrześcijan. Kłopot w tym, że wiele wyznań za swoisty fundament ma pewną niechęć do biskupa Rzymu. Na to nasunęły się różnice kulturowe i różne interpretacje, oraz wzajemne wytykanie błędów.
Walka z nimi, będzie w istocie walką z poszczególnymi Kościołami.
Papież i jego rola, są swoistą blokadą ekumenizmu. Jan Paweł II zdawał sobie z tego sprawę. Nie ustawał jednak w staraniach przewrócenia jedności. Znalezienie kompromisu jest trudne, ale nie niemożliwe. Kościół musi scalać się stopniowo. Krok po kroku. Wiele już zrobiono:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Filioque#Strona_katolicka
ale wiele jeszcze przed nami.
najważniejsza jest jednak dobra wola.
Skoro według niektórych, hierarchia i papież pobłądzili, to czemu nie mogliby równie dobrze wrócić na dobrą stronę i uznać swoje błędy(a wiele takich słów padło)?
Skoro w Listach Apostolskich tak podkreślano jedność chrześcijan, to czy pewne odłamy nie przyłączyłyby się do innych?
Wreszcie, czy głos chrześcijan w sprawach świata nie byłby silniejszy, gdyby byli razem?
Wreszcie hierarchizacja i struktury-uważam, że nie należy narzucać tu określonego wzoru, niech przynajmniej przez pewien czas powinny być autonomiczne. Lokalna specyfika w obrębie całości. Najważniejsze, jednak byśmy nie zapomnieli że Kościół to tak naprawdę ludzie. Jest wspólnotą.



~mary_ann

2011-02-19 13:49

~JK
2011-01-29 22:54
"Jeśli nie z "ducha Jezusowego" to chociaż ze "słowa Jezusowego": tyś jest Piotr, czyli skała, na tej skale zbuduję Kościół mój. Kościół, nie kościoły - primo.


Powiem szczerze - ręce opadają na tak literalną lekturę Pisma św., która oburzyłaby każdego porządnego biblistę, także katolickiego.
Naprawdę sądzi Pan, że Jezus, Żyd, dwa tysiące lat temu użył słowa "kościół" (nota bene greckie tłumaczenie tego słowa jest tylko lepszym lub gorszym przybliżeniem tego, co mógł powiedzieć) w znaczeniu, jakie temu terminowi nadajemy dziś? A już zwłaszcza, że mogło mu chodzić o okrzepły instytucjonalnie dzisiejszy kościół katolicki? Litości...



~mary_ann

2011-02-19 13:54

I jeszcze jedno.


~JK
2011-01-29 22:54
Tertio - poza Kościołem nie ma zbawienia.


A jak Pan rozumie kościół i, co zatem idzie, przynależność do niego?
Pana odpowiedź wydaje się wskazywać na to, że raczej nie zapoznał się Pan z soborowym dokumentem "Lumen Gentium" i pojęciem "kręgów przynależności"...



Vico

2011-02-20 17:04

Skończmy owijać w bawełnę i nazywajmy rzeczy po imieniu. W rozumieniu Watykanu ekumenizm, to współczesna forma wypraw krzyżowych, które mają nawrócić heretyków - tym razem przez dialog.



~dyrygentB

2011-04-13 18:29

Chodzi o kościoły chrześcijański a kościół katolicki takim nie jest! Dopóki będzie się oddawało cześć figurom, bożkom, obrazom to nasi bracia są poganami i nad tym boleję, bo mam wielu przyjaciół będących z musu katolikami. A gdzie jest religioznawstwo, by uświadomić ciemnocie jakie są inne religie i o co chodzi???



Michał

2012-05-14 22:35

@aneta.maria
Proszę o wyrozumiałość wobec mojej osoby, bo po przeczytaniu Pani komentarza z trudem panuje nad emocjami. Czy mogłaby Pani powiedzieć, co to znaczy "szacunek dla historii, autonomii i odmienności innych wyznań chrześcijańskich"? A zawsze myślałem, że ma być jedna owczarnia i jeden pasterz zbudowana na fundamencie prawdy. Pani nie głosi tutaj Ducha Jezusowego (czymkolwiek on jest), ale zwykły relatywizm prawdy przełożony na kwestie religijne.
Jeżeli przez pokorę i tolerancję rozumie Pani zaprzeczanie własnemu posłannictwu i autorytetowi, to proszę z własnego egzemplarza Pisma Świętego wyciąć 2 List do Koryntian, gdzie św. Paweł z całą mocą potwierdza swoją godność apostoła i wyłączne na równi z innymi apostołami prawo do głoszenia Ewangelii.



~qwer

2012-05-15 11:13

Dobry tekst. Niech Benedykt XVI pozbiera pozostałych protestantów, a potem sam wyrzuci ze swojej wspólnoty religijnej herezje i wróci do jednego świętego katolickiego i apostolskiego Kościoła.



Dodaj komentarz
Podaj swój nick lub zaloguj się

Obecny Ojciec Świety to Benedykt...

Poczta Polska

O autorze bloga

mąż i ojciec, redaktor naczelny portalu Fronda.pl, publicysta, filozof, często bojownik o życie, autor kilkunastu książek, w tym jednej powieści. Ostatnio podróżny apologeta!


Tekstów: 23, komentarzy: 2

Nawigacja

Strona główna
Tomasz P. Terlikowski - blog


e-mail/login:
hasło:
zapamiętaj


Załóż konto | Odzyskaj hasło


Najnowsze wpisy  

Więcej...

Ostatnio komentowane

Najpopularniejsze

Nowe komentarze blogera

Zobacz wszystkie...


Tagi
ABORCJA  SMOLEŃSK  APOSTAZJA  ATEIZM  BLIŹNIAKI SYJAMSKIE  BRAZYLIA  CHRZEŚCIJAŃSTWO  DIALOG  DOMINIKANIE  DZIWISZ 

Więcej...


 

O nas | Kontakt | Regulamin serwisu | Usuwanie komentarzy | Konto bankowe fundacji | Fundacja Areopag XXI (c) 2010 - 2012